Aleksandra 'Marchew' Spieczyńska

Imię i nazwisko
Aleksandra 'Marchew' Spieczyńska
Lokalizacja
Wola, Warszawa, Polska
WWW
http://marrchew.blogspot.com

fotograf-in-progress. http://marrchew.deviantart.com

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 20:21

      Powrót do normalnego życia. och jej.

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 16:00

      jedziemy samochodem, przed nami facet prowadzi slalomem, jak pijany. na dwupasmowej zaglądamy przez szybę - arab w tym swoim welonie, nic nie widzi, jedzie. o.O

  • Piątek, 13 stycznia 2012

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 22:32

      oraz żegnaj śnie, właśnie opróżniłam litrowy kubek mocnej, czarnej, słodkiej kawy.

    • 22:31

      [^marchew] w sumie mi to na rękę. przy świecy i soundtrackach z wiedźminów / wardrunie dobrze się pisze bestiariusz.

    • 22:29

      ciemno, zimno, ponuro, prądu i wody nie ma. tylko patrzeć czy zombie spod kościoła nie wyłażą albo z cmentarza żydowskiego, co ponoć nawiedzony jest.

    • 10:15

      [^degrengolada] same here... T_T

    • 09:21

      w końcu przekonałam rodzicielkę, żeby na wiosnę wyjechała za granicę. to teraz tylko szukać okołoniemieckojęzycznych medycznych posad.

    • 09:15

      #bry, śniadanie, wyjść z psem i znowu do roboty. zostały cztery dni wolnego, a ja sobie jeszcze drugi projekt dołożyłam...

  • Wtorek, 10 stycznia 2012

    • 13:36

      no to co, w przyszłym tygodniu Szczecin, a za dwa Warszawa... i znów do szkoły.

    • 13:33

      ufffff, odkopałam się spod sterty gratów, skończyłam listę leków refundowanych, wydrukowałam karty pacjentów... można odpocząć.

  • Poniedziałek, 9 stycznia 2012

    • 11:54

      afera z receptami bezpośrednio odbija się na moim zdrowiu - stoję pod apteka w deszczu i czekam, aż wytłumacza matce nowe zasady wypisywania recept.

  • Piątek, 6 stycznia 2012

    • 05:42

      to może pójdę popracować, o.

    • 05:41

      #bry, oszalałam, ale już na nogach. akurat, kiedy jestem na zwolnieniu...

  • Czwartek, 5 stycznia 2012

  • Środa, 4 stycznia 2012

    • 23:15

      via ^anteatah

    • 23:06

      [^cole85] podejrzewam, że bardziej lubi jak kobiety krzyczą jego nick. :3

    • 22:44

      redd's cranberry najlepszy ze wszystkich. przegłosowane.

    • 04:47

      / what they say? does it make you feel ashamed? isn't e everyone the same? doesn't matter that it wasn't your idea... /

    • 03:25

      #marchewsłucha

      <3
    • 03:14

      #nocnemarki no ja nie wiem, ale #deszcz mnie obudził. a miałam ambitny plan spać od osiemnastej do siódmej dwadzieścia...

  • Wtorek, 3 stycznia 2012

    • 07:44

      śniadanie, sok kaktusowy i pracy ciąg dalszy. ziew.

    • 04:21

      tworzenie całkiem nowego języka nie jest wcale takie łatwe. ha, żeby jeszcze ktokolwiek potem zrozumiał ten podręcznik.

    • 01:00

      moje nocne niespanie stało się jakąś tradycją czy coś. przez cały miesiąc przespałam raptem dwie noce. :f

  • Poniedziałek, 2 stycznia 2012